Przejmowanie pracowników lub kontrahentów

Przejmowanie pracowników lub klientów wydaje się zawsze, co najmniej, nieetyczne. Ale sprawa nie jest tak jednoznaczna. Kiedy przejmowanie pracowników lub kontrahentów jest czynem nieuczciwej konkurencji, a kiedy nie? O tym będzie dzisiejszy wpis.

Definicja nieuczciwego przejmowania

Przejmowanie pracowników oraz kontrahentów, jest uregulowane jako jeden z czynów nieuczciwej konkurencji w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Art. 12 tej ustawy stanowi, że:

1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest nakłanianie osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy.

2. Czynem nieuczciwej konkurencji jest także nakłanianie klientów przedsiębiorcy lub innych osób do rozwiązania z nim umowy albo niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy.
Powyższy przepis dotyczy dwóch aspektów. Z jednej strony – wewnętrznego funkcjonowania przedsiębiorcy (bo dotyczy przejmowania jego pracowników – w szerokim ujęciu; czyli nie tylko tych związanych umową o pracę). Z drugiej strony – dotyczy funkcjonowania na zewnątrz – w relacjach z kontrahentami, czyli zarówno dostawcami (towarów/usług) jak i odbiorcami.
Zasadniczym założeniem tego przepisu, choć nie wynika to z niego wprost, jest zakłócenie funkcjonowania przedsiębiorcy. Co równie istotne – musi wystąpić tu działanie osoby trzeciej. Czyli ktoś z zewnątrz (lub też inny podmiot działający w strukturze tego przedsiębiorcy) musi próbować wywierać wpływ  na (nakłaniać)  pracowników lub kontrahentów przedsiębiorcy.
Warunki niezbędne, dla zaistnienia tego deliktu, to co najmniej – ważna umowa (między przedsiębiorcą a pracownikiem lub kontrahentem). Dalej, ochronie podlegają wyłącznie istotne postanowienia tej umowy (tzw. essentialia negotii). Tym samym nakłanianie do naruszania postanowień nieistotnych, nie będzie stanowiło wypełnienia znamion przepisu.
Jednak, jak z powyższego przepisu wprost wynika, że nie każde zakłócenie będzie nieuczciwe.

Jak wielokrotnie wskazywały na to w swoich orzeczeniach sądy, przejmowanie pracowników lub kontrahentów stanowi naturalny mechanizm gospodarczy.

Kiedy przejmowanie jest dopuszczalne

Zasadniczo – przejmowanie pracowników czy klientów – jest uczciwe, gdy nie zmierza do zaszkodzenia przedsiębiorcy. Przejmowanie uczciwe sprowadza się głównie do atrakcyjności oferty przejmującego.

Nie stanowi naruszenia komentowanego przepisu złożenie klientowi konkurenta oferty lepszej usługi, jeśli nawet wiadomo, że osoba ta może naruszyć obowiązki umowne. Chyba że oferent wie, że łamie klauzulę wyłączności. Nie ulega wątpliwości, że oferowanie własnych towarów i usług – także kontrahentom innych przedsiębiorców – jest zwykłym elementem konkurencji w gospodarce rynkowej. W takim ujęciu również proponowanie zawarcia umowy osobie, która już zawarła umowę na dostawę tych samych towarów lub usług z innym przedsiębiorcą, a przez to nakłanianie tej osoby do rozwiązania umowy z dotychczasowym kontrahentem, nie jest niczym nagannym, a wręcz przeciwnie – można stwierdzić, że jest to zachowanie będące fundamentem rywalizacji przedsiębiorców na konkurencyjnym rynku.

Jeden z sądów orzekł, że: uczciwe przejmowanie klientów powinno być wynikiem atrakcyjności własnej oferty, natomiast niedopuszczalne jest zniechęcenie klientów do poprzedniego kontrahenta, jak również zobowiązanie się do zapłacenia kar umownych za klientów, którzy rozwiążą określoną umowę z dotychczasowym kontrahentem. Także podejmowanie działań skierowanych do klientów innego przedsiębiorcy ze wskazaniem jego firmy i propozycją przejścia do firmy oferenta niezależnie od propozycji rabatów związanych z przejściem należy uznać za nieuczciwe.  W obu przypadkach SA uznał, że szczególnie nachalny sposób (duża ilość ulotek, telefony) prowadzenia akcji związany z podaniem skutecznego sposobu rozwiązania umowy nie był uczciwy. Można bowiem przyjąć, że każda akcja marketingowa ma na celu pozyskanie nowych klientów. Akcje takie są często stosowane przez przedsiębiorców, jednakże nie każdy rodzaj akcji jest uczciwy.

Konsekwencje nieuczciwego przejmowania pracowników lub kontrahentów

W przypadku gdy doszło do nieuczciwego przejęcia pracownika lub kontrahenta, przedsiębiorca może wystąpić z następującymi roszczeniami:

  • zaniechania niedozwolonych działań;
  • usunięcia skutków niedozwolonych działań;
  • złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
  • naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych;
  • wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych;
  • zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego – jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony.
Istotne jest przy tym, że nie musi dojść do naruszenia. Wystarczającym jest zagrożenie interesu przedsiębiorcy, aby sąd mógł orzec jedną z powyższych sankcji.
***
Przejmowanie pracowników lub kontrahentów często związane jest z naruszaniem tajemnicy przedsiębiorstwa lub łamaniem zakazów konkurencji. Ale to jest temat na odrębny wpis.
Stan prawny: 04.2021

Publikowane na blogu treści nie stanowią porady prawnej i kancelaria nie ponosi odpowiedzialności za ich wykorzystanie lub podejmowanie na ich podstawie czynności w indywidualnych sprawach, ponieważ stan faktyczny sprawy czytelnika może odbiegać od stanu faktycznego przypadków opisanych na blogu. Jeśli potrzebujesz indywidualnej porady, umów się na spotkanie.

Udostępnij
Projekt i wykonanie: Ad-visions.pl Created by: Ad-visions.pl